7.20.2021
4

Dwukrotny wzrost sprzedaży samochodów elektrycznych w Polsce

Według Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez PZPM i PSPA, przez pierwsze cztery miesiące bieżącego roku liczba elektrycznych samochodów elektrycznych zwiększyła się o 137% w stosunku do tego samego okresu w 2020 r. W liczbach bezwzględnych jest to wzrost o 5 098 sztuk, do 23 834 samochodów.

Pojazdów w pełni elektrycznych na polskich drogach jest 11 841, co stanowi 49,7% parku wszystkich pojazdów elektrycznych w Polsce. Reszta to hybrydy typu plug-in oraz elektryczne samochody dostawcze i ciężarowe, których jest w Polsce 899 sztuk. Systematycznie rośnie także flota elektrycznych motocykli i motorowerów, która składała się z 9 652 sztuk na koniec kwietnia tego roku.

Jakub Faryś, Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, podkreśla:

„Za nami kolejny miesiąc wzrostów rejestracji pojazdów niskoemisyjnych – w tym oczywiście pojazdów bateryjnych, bardzo duży wzrost rejestracji hybryd plug-in ale też po raz pierwszy zarejestrowano 6 samochodów wodorowych. Polska wpisuje się w europejski trend, choć szkoda, że w Krajowym Planie Odbudowy wykorzystującym środki unijne na odbudowę gospodarki po pandemii na niskoemisyjną motoryzację przeznaczono zaledwie nieco ponad miliard euro. Pieniądze te zasilą głównie komunikację publiczną i budowę stacji ładowania dla autobusów. Warto byłoby wzorem innych krajów europejskich przeznaczyć na rozwój niskoemisyjnego transportu oraz produkcji pojazdów i baterii znacznie większe środki, podobnie jak ma to miejsce w innych krajach UE, gdzie na ten cel przeznaczono nawet po kilkanaście miliardów euro”.

Polacy coraz bardziej zainteresowani samochodami elektrycznymi

Tak duży wzrost sprzedaży samochodów elektrycznych w okresie pandemii świadczy o bardzo dużym zainteresowaniu Polaków tym ekologicznym środkiem transportu. Jednym z czynników pozytywnie wpływających na wzrost jest rozwój sieci stacji ładowania samochodów elektrycznych. Pod koniec kwietnia dostępnych było 1 456 stacji ładowania pojazdów elektrycznych, w tym aż 1/3 stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym. Tylko w kwietniu uruchomiono 31 nowych, ogólnodostępnych stacji ładowania.

Wszystkie osoby zainteresowane zakupem samochodu elektrycznego mogą także rozważyć ładowanie swojego samochodu dzięki darmowej energii elektrycznej z własnej instalacji fotowoltaicznej. Tak jak rośnie popularność elektryków, tak samo coraz więcej osób decyduje się na zainstalowanie własnych paneli fotowoltaicznych. Wyprodukowany przez nie prąd można wykorzystać do ładowania samochodu elektrycznego lub hybrydy, dzięki czemu inwestycja we wspomniany samochód elektryczny zwróci się jeszcze szybciej.

Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, dodaje:  

„Wyniki rynkowe potwierdzają, że Polacy są coraz bardziej zainteresowani elektromobilnością. Przez pierwsze 4 miesiące tego roku zarejestrowano o ponad 1 000 więcej osobowych EV niż w całym 2019 r. Ponadto, liczba samochodów z napędem elektrycznym sprzedanych od stycznia do kwietnia okazała się być wyższa niż rejestracje odnotowane w ciągu pierwszych 8 miesięcy roku 2020, który jak do tej pory był  rekordowy pod tym względem.  Mimo to liczby bezwzględne nadal  są zbyt niskie, żebyśmy mieli szansę dogonić europejskich liderów zrównoważonego transportu. Dość powiedzieć, że np. we Francji w samym tylko kwietniu zarejestrowano ok. 22 tys. BEV i PHEV – to zbliżona liczba do całego parku samochodów z napędem elektrycznym w Polsce”